Najpiękniejszą spośród podkrakowskich dolinek, dolinę Prądnika, i jej okolice już w roku 1956 objęto ochroną tworząc Ojcowski Park Narodowy, odwiedzany rocznie przez około czterystu turystów. W parku, mimo jego niewielkiej powierzchni, według różnych szacunków występuje od osiemset, do tysiąca gatunków roślin naczyniowych, w tym wiele rzadkich gatunków górskich i ciepłolubnych. Świat zwierząt reprezentuje około sześć tysięcy odmian. W lasach, na łąkach i nad strumieniami, można spotkać aż 134 gatunki ptaków, w tym jastrzębie, dzięcioły, sowy, zimorodki, czaple, a nawet czarne bociany. Na nasłonecznionych zboczach dolin żyją rzadkie węże. W dolnie sporadycznie widuje się też bobry, które sprowadzono tu w roku 1985. Wieku ciekawych odkryć dokonano w tutejszych jaskiniach, znajdując na przykład kości niedźwiedzi, lwów i hien jaskiniowych. W Jaskinie Ciemnej zachowały się najstarsze ślady w Polsce po znacznej wielkości obozowisku ludzkim, pochodzące sprzed stu dwudziestu lat, czyli ze starszego paleolitu. Split to jedno z dwóch miast w Chorwacji. Reszta miejscowości ma raczej charakter wiejski, nie są to ośrodki miejskie, nie rozwija się tam na przykład kultura w jakiś znaczący sposób. Drugie miasto, jak łatwo się domyślić, jest to zagrzeb. Split nie jest wielki, znajduje się tam na stałe mieszkajacych około dwustu tysięcy ludzi. Jest to miasto nieco wymarłe, wszyscy młodzi ludzie wyjeżdżają gdzieś za granice do pracy na przykład. Turyści znajdują tutaj wspaniale przygotowane noclegi, większość mieszkańców pracuje w branży hotelarskiej. W Splicie znajduję się naprawdę piękny pałac cesarza. Split ma dość duże znaczenie gospodarcze dla kraju, znajduje się tutaj zalążek, gniazdo kultury tego kraju. Warto jest zobaczyć to miasto, prawdziwe życie Chorwatów, nie zobaczymy prawdziwego ich życia obserwując jedynie ich funkcjonowanie w usługach na pięknych chorwackich wyspach czy pomniejszych miejscowościach, gdzie żyją leniwie nalewając kawę turystom do filiżanek i czytając gazetę w rogu swojej restauracji.
Pustynia Błędowska rozciąga się na obszarze 20 km² pomiędzy Kluczami, Chechłem i Błędowem na skraju Dąbrowy Górniczej. Powstała w wyniku oddziaływania klimatu z notorycznym brakiem opadów, lecz z powodu rabunkowej gospodarki człowieka. Piaski naniesione przez lodowiec zostały odsłonięte po tym, gdy masowo wycinano...
Wyjazdy dla firm - Wyjazdy firmoweJedną z wielu popularnych form uprawiania turystyki są podróże do wielkich miast. Mają one bardzo różne przyczyny, ponieważ każdy podróżnik ma inne cele, jeżeli chodzi o pobyt w takim miejscu. Przeważnie jest to turystyka biznesowa, czyli załatwienie różnych spraw i potrzebnych formalności. Zdarza się tak zazwyczaj w przypadku osób, które mieszkają daleko od takiego miejsca i muszą spędzić w nim noc, aby załatwić następnego dnia wszystkie, ważne sprawy. Nie sposób także pominąć faktu, że w wielkich miastach turystyka nie ma zbyt dobrych warunków do rozwoju. Jednym miejscem noclegowym są specjalne hotele, na które przecież nie stać każdego człowieka. Są one bowiem bardzo drogie, a także posiadają liczne, dodatkowe usługi, których zwykły człowiek po prostu nie potrzebuje. Ogromnym plusem wielkich miast jest duża liczba obiektów kulturalnych, przede wszystkim zaś – muzeów. Nie można zapomnieć o tym, że to wielkie miasta sponsorują wszelkiego rodzaju imprezy kulturalne, które odbywają się cyklicznie. To wszystko sprawia, że turystyka w wielkich miastach może w jakiś sposób funkcjonować.
W dzisiejszym świecie bardzo często okazuje się, ze człowiek nie musi wychodzić w ogóle z domu, gdyż może nie tylko pozałatwiać wszystkie sprawy drogą internetową, ale również może i pracować przez Internet jak również i robić zakupy. Jednak na pewno wirtualny świat nie jest nam w stanie zapewnić cudownego pod...
Kto lubujący się w dużych miastach, żyjących szybko nie kocha Londynu? Trudno jest znaleźć taką osobę. Londyn to miasto, które przyciąga do siebie jak magnes turystów z całej Polski. Co do zwiedzania? Tower of London, Brytyjskie Muzeum, Hyde Park, Tower Bridge czy Pałac Buckingham. Warto tez rzucić się w wir szalony...